Zadzwoń: 575 (pokaż)

Dlaczego warto nam zaufać?

osobami się zajmowaliśmy

%

klientów poleciłoby nasze usługi swoim znajomym

%

klientów poleciłoby nasze usługi swoim znajomym

Zdecydowałem się na skorzystanie z usług firmy w trakcie epidemii. Bardzo bałem się o moją mamę, ale nie miałem wyjścia – musiałem wrócić do pracy. Tyle się słyszy teraz o chorobach starszych osób. Cieszę się, że zadzwoniłem i podzieliłem się moimi obawami – wytłumaczono mi, że choroba szerzy się w miejscach gdzie jest dużo osób i duża rotacja personelu i że w opiece domowej nic takiego nie ma miejsca. Do mojej mamy przyszła przemiła p. Marlena – studentka fizjoterapii, od ponad miesiąca nie chodząca na zajęcia. Wiem, że opiekunki są odpowiedzialne i ze względu na swoją pracę z osobami starszymi uważają także w życiu prywatnym. Marlena powiedziała mi, że z powodu swojej pracy, przestała jeździć MPK a zaczęła rowerem. To się chwali – ja nie byłem tak odpowiedzialny w tym wieku. Dziękuję za pomoc, życzę Wam i Marlenie dużo zdrowia 🙂

p. Marek (Brochów – Wrocław)

Dostałam bardzo dobrze płatną pracę w Legnicy – niestety nie mogłam przez to poświęcać tyle czasu co wcześniej mojej mamie. Wrocław – Legnica, to też kawałek. W tygodniu potrzebny mi był opiekun osoby starszej. Zdecydowałam się, że lepiej i bezpieczniej (Mama wywróciła się niedawno w domu i leżała na podłodze do mojego przyjścia) będzie zatrudnić kogoś kto zamieszka z Mamą. Zadzwoniłam do Trusty – zaproponowano mi panią. Opiekunka osób starszych, poznała się z Mamą, wszystko było w porządku, przerobiliśmy jeden pokój na jej sypialnię. Całodobowa opieka dla osoby starszej to nie jest mały koszt, ale dzięki Bogu stać mnie na nią. Nigdy nie oddałabym Mamy do domu opieki.

p. Małgorzata (Grabiszynek – Wrocław)

 Zawsze uważałem, że opiekun osoby starszej to strata pieniędzy. Musiałem w końcu sam z niej skorzystać – ojciec nie chodzi, ma problemy z załatwieniem jakiejkolwiek sprawy. Ktoś mu musi pomagać. Zatrudnialiśmy wcześniej jedną kobiete, to dawała mu żarcie z puszki, druga potrafiła nie przychodzić przez 2 tygodnie, bo niby chora. Teraz jak ma nie przyjść opiekunka, to zawsze jest telefon albo ktoś wysłany na zastępstwo. Poleciłem to mojemu znajomemu z pracy, bo ma podobny klopot.

p. Andrzej (Mokotów – Warszawa)

Mama ma już 92 lata, chodzi z chodzikiem, czasem wychodzi na dwór. Jest to kłopot, bo mieszka na 4 piętrze. Próbowaliśmy się nią opiekować z rodziną na zmianę ale każdy ma swoje życie i się o to kłóciliśmy. Aby jakoś się odciążyć szukaliśmy opiekuna z zewnątrz. Najpierw Pani przychodziła na 4 godziny dziennie, potem na 8 godzin. Teraz zastanawiamy się nad opiekunką, która zamieszkałaby u mamy na stałe. Na pewno skorzystamy z Trusty – do tej pory ani razu się na nich nie zawiedliśmy. Opiekun, Pan K*****, który do tej pory przychodził do mamy był cierpliwy, widać, że lubił swoją pracę. Nie wiem jak mama zniesie pożegnanie z nim, kiedy zjawi się opiekunka całodobowa.

p. Wioletta (Psie Pole – Wrocław)

Dziękuje Wam serdecznie za opiekę nad moimi rodzicami przez ostatnie 2 lata. Niestety rodzice potrzebują już pobytu w specjalistycznym ośrodku, ale dopóki mogliśmy, to chcieliśmy aby byli w domu. Dzięki Wam było to możliwe. Nigdy nie udałoby nam się tak sprawnie organizować opieki, wymieniać opiekunki, robić zastępstwa, zwiększać godzin jak z Wami. Dziękujemy Pani Magdzie, Kamili, Kasi oraz oczywiście Panu Janowi.

Witold (Ochota – Warszawa)

 Wszystko z opiekunkami w jak najlepszym porządku. Jestem spokojna o mamę kiedy wyjeżdżam – mam zawsze kontakt z dziewczynami, ktore zajmują się ojcem. Uważam, że w dzisiejszych czasach opieka nad osobami starszymi to coś oczywistego – tak jak np. nad dziećmi w przedszkolu. Cieszę się, że na Was trafiłam.

Wiesława M. (Krzyki – Wrocław)